2009-08-26
07:31
Kilka spostrzeżeń z Tel Avivu:

  • Miasto, choć bardzo młode, jest zaniedbane. Na ulicach jest czysto, ale praktycznie wszystkiemu przydałaby się ręka konserwatora.
  • Hotel na plaży jest drogi dlatego, że jest na plaży, a nie dlatego, że jest dobry.
  • Taksówki są relatywnie niedrogie i większość z nich to E-klasse na wypasie :)
  • Masa ludzi biega. Praktycznie o każdej porze.
  • W Szczecinie robią lepsze Sex on the Beach.
  • Tutaj robią lepsze falafle.
  • Sporo ludzi na mieście nie mówi po hebrajsku. Nie żebym zagadywał. Tak mi powiedziano.
  • Masa relatywnie młodych ludzi nie mówi dobrze po angielsku. Spodziewałem się, że to ich drugi język.
  • W centrum handlowym same nieznane mi sklepy/marki. To plus. Cała Europa sprzedaje to samo. Tu jest świeżo.
  • Różnica temperatury na zewnątrz i temperatury klimy jaką tu ustawiają jest dramatyczna. Wypatruję przeziębienia.

0 Comments

Comments